Malowanie gości na evencie — live painting i live art
Maluję portrety uczestników na żywo, w trakcie trwania wydarzenia. Dla gości to kilka minut uwagi i gotowa pamiątka do ręki. Dla Was — stoisko, przy którym ludzie się zatrzymują, i rzecz, którą zabierają ze sobą po wyjściu.
Na czym polega live painting
Live painting to malowanie na żywo w trakcie wydarzenia, na oczach uczestników. Nie pracuję ze zdjęć — każdy portret powstaje od zera, z natury, przy stoliku ustawionym w miejscu, które ustalamy wcześniej.
W briefach i materiałach eventowych częściej pojawia się wersja angielska — live painting albo live art. W polskich ofertach to samo bywa opisane jako malowanie gości na evencie albo malowanie na żywo. W praktyce różnicy w usłudze nie ma.
Różnica wobec innych atrakcji eventowych jest prosta: fotobudka daje zdjęcie, barman daje drinka, a portret malowany na żywo daje rzecz jedyną w swoim rodzaju, której nie da się powtórzyć ani kupić. Ludzie ich nie wyrzucają.
Co to daje organizatorowi
Ruch przy stoisku. Powstający rysunek zatrzymuje ludzi w przejściu — to działa lepiej niż ulotka i nie wymaga zaczepiania nikogo.
Czas na rozmowę. Gość siedzi naprzeciwko przez kilka minut. To naturalna okazja dla Waszego zespołu, żeby porozmawiać z kimś, kto już się zatrzymał i nie spieszy się.
Pamiątka, która wychodzi z eventu. Portret zostaje z uczestnikiem długo po wydarzeniu — zwłaszcza jeśli w rogu jest nazwa Waszej marki.
Materiał do publikacji. Powstawanie portretu dobrze wygląda na zdjęciach i w krótkim wideo — to treść na Wasze kanały, tworząca się sama w trakcie eventu.
Jak wygląda współpraca
- 1
Ustalamy cel i miejsce
Inaczej wygląda stanowisko na stoisku targowym, inaczej na gali czy imprezie integracyjnej. Zaczynamy od tego, co ma się wydarzyć: ruch przy stoisku, pamiątka dla gości czy element programu wieczoru.
- 2
Rozkładam stanowisko przed startem
Potrzebuję stolika z dwoma krzesłami, dobrego światła i dostępu do prądu, jeśli mam użyć własnej lampy. Przybory przywożę ze sobą, rozłożenie zajmuje kilkanaście minut.
- 3
Maluję przez ustalony czas
Rozliczam się za czas pracy, nie za sztukę — dzięki temu budżet jest znany z góry i nie rośnie wraz z liczbą chętnych. Przy dużym ruchu dobieramy szybszą technikę, żeby kolejka nie rosła w nieskończoność.
- 4
Portret trafia do gościa od razu
Uczestnik wychodzi z gotową pracą — a jeśli chcecie, z Waszym logo lub nazwą wydarzenia w rogu kartki. Przy dużym ruchu przy stoisku ustalamy z góry, co dzieje się z pracami, których nie zdążę dokończyć na miejscu.
Techniki i tempo pracy
Pracuję ołówkiem, węglem, tuszem i akwarelą. Przy eventach z dużym ruchem zwykle proponuję szkic ołówkiem lub tuszem — powstaje najszybciej, więc portret dostaje najwięcej osób.
Akwarela jest bardziej efektowna i lepiej wygląda na zdjęciach, ale wymaga czasu na wyschnięcie. Przy kameralnych wydarzeniach, gdzie liczy się wrażenie, a nie przepustowość, to zwykle lepszy wybór.
Przy dłuższych eventach technikę można zmieniać w trakcie — szybciej w godzinach szczytu, dokładniej, gdy ruch siada.
Najczęstsze pytania o live painting
Czym jest live painting na evencie?
To malowanie na żywo w trakcie trwania wydarzenia — najczęściej portretów uczestników, powstających na miejscu i wręczanych od razu po skończeniu.
W praktyce działa jak magnes na ruch: ludzie zatrzymują się, żeby popatrzeć, jak powstaje rysunek, i zostają w kolejce. Przy stoisku targowym to zwykle najważniejszy efekt — zatrzymanie uwagi na dłużej niż trzy sekundy.
Czym live art różni się od live paintingu?
Praktycznie niczym — obu określeń używa się w Polsce zamiennie na malowanie na żywo podczas wydarzenia.
Bywa, że „live painting” kojarzy się z malowaniem dużego obrazu na sztaludze przez cały event, a „live art” z portretami gości. Ja robię to drugie: portrety uczestników, po jednym dla każdej chętnej osoby.
Czy portrety mogą być brandowane logo firmy?
Tak. Nazwa wydarzenia lub logo mogą znaleźć się na kartce — najczęściej dyskretnie w rogu, żeby nie konkurowały z samym portretem.
To zamienia atrakcję w nośnik: uczestnik zabiera do domu coś, co chce zatrzymać, a przy okazji nosi na tym Waszą markę. Ustalmy to wcześniej, żebym przygotowała odpowiedni papier.
Na jakich wydarzeniach to działa?
Na targach i konferencjach, imprezach integracyjnych, jubileuszach firmowych, otwarciach lokali, galach i eventach dla klientów.
Wspólny mianownik to obecność ludzi przez kilka godzin w jednym miejscu. Im dłużej trwa wydarzenie, tym więcej osób zdąży dostać swój portret.
Czy wystawiasz fakturę?
Tak — przy współpracach firmowych rozliczenie odbywa się na podstawie faktury i umowy.
Szczegóły formalne ustalamy przy potwierdzaniu terminu, razem z zakresem i czasem pracy.
Powiązane
Jeśli szukacie tej atrakcji na wesele, a nie na event firmowy — szczegóły, przebieg wieczoru i wycenę opisałam osobno.
Opowiedzcie o swoim wydarzeniu
Data, miejsce, przewidywana liczba uczestników i czas trwania — tyle wystarczy, żebym przygotowała wycenę.